Jak i po co powrócić do sportowego trybu życia?

W dzisiejszych czasach, gdy większość ludzi dba o formę fizyczną, widać wyraźnie trzy coraz bardziej popularne tendencje. Pierwszą z nich jest regularne uprawianie sportu lub tak zwane zażywanie ruchu.

Zazwyczaj początek przygody z nowym trybem życia zaczyna się prozaicznie…

Czasem dajemy się namówić znajomym na wypad za miasto, gdzie przypadkiem przyłączamy się do jakiejś formy aktywnego wypoczynku: przejażdżki na koniu, gry w badmintona, kajakowania lub jakiejkolwiek innej. Czasem motywacją do zmiany trybu życia może być zepsuty samochód w słoneczny poranek, gdy po kilkunastu latach przypomina nam się, że jesteśmy posiadaczem roweru i na bazie impulsu wybieramy ten właśnie środek transport do pracy. Czasem jest to zepsuta winda lub zastępstwo w opiece nad siostrzeńcem podczas jego wypadu na basen, gdzie z kolei przypomina nam się, że potrafimy pływać i że to świetna rozrywka.

Tak czy inaczej podjęcie aktywności fizycznej zazwyczaj łączy się z określeniem swojej kondycji na dość niskim poziomie.

Zanim jednak zaczniemy regularne treningi sportowe, czeka nas szereg decyzji z tym związanych. Jako amator z odzysku musimy mieć świadomość, iż rzucenie się raptem na głęboką wodę zaowocuje z pewnością nieprzyjemnymi zakwasami i szybkim zniechęceniem się do sportu. Zakładając, że nasz brak kondycji wynika z nadmiernej wagi raczej łatwo będzie się nam zniechęcić.

Jaka jest najlepsza rada na to, aby udało nam się na nowo zaszczepić w sobie sportowego bakcyla?

Najlepszym rozwiązaniem jest rozpocząć treningi sportowe pod okiem specjalisty. Jeśli kiedykolwiek w życiu uprawialiśmy jakiś sport, najlepiej zacząć właśnie od niego. Tenis, jazda konna i wiele innych sportów daje nam banalnie łatwy sposób na powrót do formy. Jedyne co trzeba zrobić, to wykupić kilka godzin z instruktorem, a urok sportu sprzed lat wraz z aspektem ekonomicznym pomogą nam przetrwać najcięższy okres, w którym rozruszamy organizm. Jeśli nasze amatorstwo nie wynika z długiej przerwy, tylko nigdy nie pasjonowaliśmy się sportem, warto postawić na aspekt towarzyski.

Na sto procent któryś z naszych znajomych regularnie jeździ na wycieczki rowerowe, uprawia nordic-walking lub gra w amatorskiej drużynie koszykówki lub piłki nożnej.

Warto przyłączyć się do niego traktując te wypady nie jak treningi sportowe, lecz jako pretekst do poznania kilku nowych osób i spędzenia miłego czasu z dala od codziennych obowiązków. Oczywiście zawsze znajdzie się sceptyk, który ma świadomość, że patologiczny brak ruchu wpływa zarówno na jego samopoczucie jak i zdrowie, ale nie widzi okazji do ruszenia się z przysłowiowego (a czasem i rzeczywistego) fotela. Wymówki same się nasuwają na usta: a to nikt ze znajomych nie ma czasu, a to brak roweru czy zbyt duża odległość od boiska czy hali. Innym razem brzydka pogoda czy też brak sprzętu. Jest na to idealna rada. Wyrastające jak grzyby po deszczu kluby fitness organizujące zajęcia dla każdego (w tym i zerowego) stopnia zaawansowania, posiadające sauny, siłownie, masażystów i instruktorów – to coś w sam raz dla malkontentów. Po pierwsze fachowy trener dobierze zestaw ćwiczeń tak, aby nas nie zniechęcić, tylko zmotywować do dalszego działania. Po drugie na pewno w naszej okolicy znajdzie się jakiś klub sportowy, tak więc ani godziny w których możemy uczęszczać na treningi sportowe, ani pogoda nie przeszkodzi nam w regularnych zajęciach.

Jeśli krępuje nas wygląd zapuszczonego brzucha, możemy być pewni, że w dzisiejszych czasach przynajmniej połowa odwiedzających klub ma taką samą, gdyż klub fitness dawno już przestał być miejscem spotkań młodych atletów.

Ćwiczenie na siłowni równie popularne jest wśród chudych i wręcz patykowatych nastolatków, jak i wśród okazałych osób w średnim wieku. Należy wspomnieć, iż niejednokrotnie w siłowni można spotkać trzy pokolenia ćwiczące ramię w ramię. Co do wymogów sprzętowych, na pewno w szafie znajdzie się przynajmniej jedna para sportowych spodni, bawełniany t-shirt i adidasy, trampki lub klapki na nogi. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, aby rozpocząć swoją przygodę ze sportem.

Po pewnym czasie okaże się, że ze zmiany stylu życia mamy same plusy.

Nowe znajomości, lepsze samopoczucie, atrakcyjniejszy wygląd, motywację do wyjścia z domu, radość i satysfakcję z postępów i więcej pieniędzy, gdyż zamiast jechać taksówką raźnym krokiem wykorzystujemy okazję do spaceru, a wieczorem nie marnujemy prądu siedząc przed telewizorem, tylko aktywnie wypoczywamy w klubie fitness. Gdy już złapiemy bakcyla sportowego i zobaczymy efekty, prawdopodobnie zrobimy kolejny krok naprzód. Treningi sportowe uzupełnimy zdrową dietą i regularnym snem.

To pomoże nam osiągnąć jeszcze lepsze samopoczucie, zaś systematyczność i wytrwałość w wizytach na siłowni, jeździe na rowerze czy kortach tenisowych pomoże nam rzadziej odwiedzać lekarzy, gdyż wiadomo, że sport to zdrowie, a w zdrowym ciele – zdrowy duch.

Tak więc nie dość, że będziemy czuć się o wiele lepiej, to jeszcze będzie nam dopisywał pozytywny nastrój. Zmiana trybu życia przyniesie same pozytywy.

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *